Miłość Boża jest rozlana w sercach naszych przez ducha świętego, który nam jest dany.
Rozważanie na wieczór
Pan Bóg kocha nas nie dlatego, że dokonujemy wielkich czynów. Jego szczególna miłość do nas rozpoczęła się wtedy, gdy On nas spłodził, a także z powodu naszego poświęcenia się Jemu oraz zawarcia z Nim przymierza ofiary. Ojciec ma upodobanie w tych wszystkich, którzy pragną być zapieczętowani Jego duchem i stać się Jego dziećmi. Dlatego umiłował nas On jeszcze wtedy, gdy byliśmy niemowlętami w Chrystusie i wciąż nas miłuje w miarę naszego wzrastania w Chrystusa, i tak będzie nas miłował do końca! Podczas naszej wędrówki potrzebujemy stale pozostawać w miłości Bożej. Tak w okresie niemowlęctwa, jak i w okresie dzieciństwa oraz w dalszym ciągu naszego rozwoju konieczne jest przebywanie w Jego miłości. W jaki sposób możemy osiągnąć ten stan? Przez zachowanie przykazań Bożych i podporządkowanie naszych ciał doskonałej woli Bożej, która jest w Chrystusie. Każdy, kto wypełnia te zalecenia, czyni postęp w swoim rozwoju. Pracę nad naszym rozwojem powinniśmy prowadzić codziennie i coraz bardziej upodabniać się do Pana Boga. W miarę upływu czasu zdarzy się przemiana, która pozwoli nam pozostać w Jego miłości na zawsze.