Bóg jest miłością; a kto mieszka w miłości, w Bogu mieszka, a Bóg w nim.
1 Jana 4:16

Rozważanie

Sprawiedliwość napełnia miarę całkowicie, lecz miłość nią potrząsa, ugniata i dokłada, przepełniając sprawiedliwość. Miłość jest więc czymś, czego nie można wymagać ani uskarżać się na jej brak. Gdy jest okazywana, powinniśmy ją oceniać z wdzięcznością jako łaskę i hojnie odwzajemniać. Każdy, kto pragnie miłości, powinien jej pragnąć w jej najwyższym znaczeniu – w znaczeniu podziwu i czci. Ten rodzaj miłości jest jednak najbardziej kosztowny, a jedynym sposobem jego zdobycia jest przejawianie tej szlachetności charakteru, która wzbudza go u tych prawdziwie szlachetnych. (R 3070)

Komentarz epifaniczny

Najbardziej znamienną cechą z przymiotów Jehowy jest miłość, współdziałająca w harmonii z mądrością, sprawiedliwością i mocą. Mieszkanie w miłości oznacza trwanie w jej praktykowaniu, poddawanie wszystkich władz serca i umysłu pod jej panowanie, w harmonii z mądrością, sprawiedliwością i mocą. Tacy mieszkają w Bogu, ponieważ do mieszkania w miłości prowadzi jedynie rezygnacja z własnej woli i przyjęcie w jej miejsce woli Bożej. Trwanie w takim mieszkaniu napełnia serce Boską miłością, dzięki czemu Bóg przez Swego Ducha mieszka w tych, którzy tak postępują.