Nie bądź niewiernym, ale wiernym.
Rozważanie
Do Pana możemy zbliżyć się tylko przez praktykowanie ufności i wiary w Niego oraz w Jego dobroć, moc, mądrość i miłość. Wiarę można rozwijać, doskonalić. Ci sami Apostołowie, którzy krzyczeli z przerażenia podczas burzy na Morzu Galilejskim, stopniowo coraz bardziej wzrastali w wierze i – jak pokazują zapisy – ostatecznie byli w stanie zaufać Panu i ufali Mu w czasie Jego nieobecności, jak również wtedy, gdy nie mogli Go zrozumieć. W podobny sposób rozwijanie ufności do Pana i rozmyślanie o naszych przeszłych doświadczeniach oraz o wszystkich lekcjach zawartych w Słowie Bożym powinno być częścią naszej codziennej praktyki, by dzięki temu nasza wiara w Niego mogła się zakorzeniać i gruntować. (R 3337)
Komentarz epifaniczny
Bycie niewiernym oznacza nieprzejawianie umysłowej oceny dla Boga i Chrystusa oraz polegania na Nich sercem w odniesieniu do Ich osób, charakterów, słów i czynów; bycie wiernym oznacza natomiast przejawianie umysłowej oceny dla Boga i Chrystusa i polegania na Nich sercem w odniesieniu do Ich osób, charakterów, słów i czynów. Bóg i Jezus nie zasługują na niewiarę i żadne dziecko Boże nie powinno Ich tak znieważać, ponieważ akt niewiary mówi Bogu i Chrystusowi, że nie można na Nich polegać. Przeciwnie, powinno nam bardzo zależeć, by swoimi uczynkami udowodnić Im, że bez zastrzeżeń polegamy na Nich jako godnych zaufania w Ich osobach, charakterach, słowach i czynach. Tak postępując, będziemy Im się podobać.