Wszyscy mu dawali świadectwo i dziwili się wdzięczności słów, które pochodziły z ust jego.
Łuk. 4:22

Rozważanie

Słowa te powinny być jak najbardziej prawdziwe w odniesieniu do wszystkich naśladowców Pana. Ich mowa powinna być pełna łaski i umiarkowania, jako wyraz serca przepełnionego sympatią do prawdy i tych wszystkich, którzy ją miłują i jej poszukują. Ich słowa zawsze powinny mieścić się w granicach słuszności i sprawiedliwości, a także być w ścisłej zgodności ze Słowem Pana. Ich postawa i postępowanie, jako żywych listów, powinny być zgodne z ich słowami, by nawet ich nieprzyjaciele się dziwili i poznali, że byli z Jezusem i od Niego się uczyli. (R 2437)

Komentarz epifaniczny

Wdzięczne słowa, które pochodziły z ust naszego Pana, były piękne, głębokie, miłe i pomocne. One dowiodły, że Jezus był wielkim oratorem, przekonywającym mówcą i bardzo ujmującym kaznodzieją. Jego szczególne zdolności pod tym względem budziły podziw i zachwyt wśród słuchaczy i powodowały, że mimowolnie przyznawali Mu wyższość w publicznym przemawianiu. „Nigdy tak nie mówił człowiek, jak ten człowiek”.