Tych, którzy mnie czczą, czcić będę.
Rozważanie
W jakiejkolwiek dziedzinie służby upodobałoby się Panu otworzyć nam drzwi sposobności, powinniśmy przystąpić do niej bezzwłocznie i energicznie – z gorliwością dla Niego i dla sprawy, do której nas powołał. Jest to jeden z warunków, by się Jemu podobać. Jeśli jesteśmy leniwi, nie zważamy na sposobności, z pewnością zostaną nam one odebrane i dane innym, ponieważ Pan z łatwością może wzbudzić tego lub owego do służenia Jego sprawie, bez zmuszania kogokolwiek lub ingerowania w naszą wolną wolę. Coraz bardziej doceniajmy przywilej bycia współpracownikami Boga, szczególnie w związku z wielką służbą, jaką nasz Pan i Mistrz Jezus wykonuje, do współudziału w której zostaliśmy powołani. (R 2888)
Komentarz epifaniczny
Czczenie Boga oznacza stawianie Go na pierwszym miejscu w naszym życiu. Z jednej strony oznacza to ciągłe i skuteczne sprzeciwianie się temu, czemu sprzeciwia się Bóg, tj. szatanowi, światu i ciału, objawiającym się w grzechu, błędzie, samolubstwie i światowości w nas samych i wokół nas. Z drugiej zaś strony oznacza stałe i skuteczne popieranie tego, co popiera Bóg, tj., rozmyślanie o Słowie Bożym i głoszenie go, rozwijanie charakteru w harmonii ze Słowem Bożym, znoszenie zła spotykającego nas z powodu lojalności wobec Słowa Bożego, czujność oraz modlitwę w harmonii ze Słowem Bożym. Takich Bóg prawdziwie uczci. W obecnym życiu zaszczyca ich Duchem Świętym, zrozumieniem Jego Słowa, przywilejem modlitwy, przywilejami służby, odłączeniem od grzechu, błędu, samolubstwa i światowości, rozwojem w podobieństwie do Chrystusa i zwycięstwem w ich bojach. W przyszłym życiu uczci ich wielkimi błogosławieństwami Królestwa w usposobieniu, naturze, widokach, uwielbieniu, społeczności, dziedzictwie, urzędzie i dziele.